Ewa Piesiewicz
Pediatra, psychiatra dzieci i młodzieży
[…]
Naczelna Izba Lekarska
Warszawa
Szanowni Państwo, Koledzy,
Proszę o pilną interwencję NIL w sprawie ingerencji Ministra Edukacji dotyczącą zachowania tajemnicy lekarskiej oraz regulowania zasad pracy lekarzy.
W dn. 1.08.br na stronie MEN ukazał się projekt Rozporządzenia Ministra Edukacji w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych.
O ile wiem, nie przekazano go do konsultacji NIL (konsultacje do 14.08.br), mimo , że zawiera sformułowania i decyzje odnoszące się bezpośrednio do praktyki lekarskiej a szczególnie praktyki w zakresie psychiatrii dziecięcej, neurologii, okulistyki , laryngologii i pediatrii.
Rozporządzenie dotyczy orzecznictwa w sprawie nauczania dzieci niepełnosprawnych , przeprowadzanego przez tzw. zespoły orzecznicze w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych.
Wg rozporządzenia, w skład zespołu wchodzą: dyrektor poradni lub upoważniona przez niego osoba – jako przewodniczący zespołu; psycholog; pedagog; inni specjaliści, w szczególności , tyflopedagog lub rehabilitant wzroku, surdopedagog, logopeda, fizjoterapeuta, terapeuta lub psychoterapeuta uzależnień lub inne osoby posiadające kwalifikacje w zakresie pedagogiki specjalnej, jeżeli ich udział w pracach zespołu jest niezbędny.
Dodatkowo, w § 4 ust. 5 pkt 1 lit. d projektowanego rozporządzenia wprowadzono przepis umożliwiający udział w posiedzeniu zespołu przedstawiciela zespołu terapeutycznego prowadzącego leczenie dziecka lub ucznia w zakresie psychiatrii dzieci i młodzieży.
Osoba ta powinna zostać wyznaczona przez kierującego podmiotem leczniczym, który udziela świadczeń zdrowotnych.
Nie sądzę, żeby jakikolwiek lekarz wypełniał to polecenie Ministra Edukacji !!!z poczuciem misji należnej naszemu zawodowi. Od kiedy to MEN określa zakres pracy lekarza?
I na jakiej podstawie? Rozporządzenia? I jaka rolę ma pełnić lekarz przy ustalaniu form pomocy w nauce ?
W treści projektu rozporządzenia czytamy również :
„ Do wniosku (rodziców lub opiekunów dziecka –dopisek mój) należy także dołączyć wyniki badań oraz kopię dokumentacji medycznej zawierającą informacje o czasie i przebiegu leczenia. „
Minister Edukacji uzurpuje sobie zatem prawo do wydania lekarzom polecenia udostępniania przypadkowym osobom, jakimi są pracownicy wymienionych wyżej poradni , dokumentacji medycznej objętej tajemnicą lekarską, zawierającą dane poufne, często powierzane wyłącznie lekarzowi, dotyczące nie tylko pacjenta ale także rodziny w zakresie nie tylko sytuacji zdrowotnej ale także rodzinnej i społecznej. W sposób szczególny dotyczy to dokumentacji psychiatrycznej.
Mam nadzieje, że NIL zabierze głos w tej sprawie i ,że nie będę jedynym lekarzem, który z oczywistych względów odmówi wydania historii choroby osobom absolutnie nieupoważnionym do czytania dokumentacji lekarskiej. ( co zresztą grozi konfliktami nie tylko z urzędnikami oświatowymi ale także z rodzicami nie rozumiejącymi zagrożeń wynikających z ujawnienia danych wrażliwych.)
Dodam ,że pracownicy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych i tak przekraczają swoje kompetencje, instruując lekarza np. w formie dopisków na drukach zaświadczeń co „powinien napisać.” Wg MEN obowiązuje ścisły wykaz zaburzeń- 8-10”rozpoznań”, które lekarz MUSI wpisać w zaświadczeniu, żeby dziecko mogło otrzymać pomoc w szkole.
( Np. mutyzm należy opisać jako „afazję’, itp.) Nie będę tu opisywać prób ingerencji w leczenie farmakologiczne, kiedy psycholog lub pedagog instruuje rodziców, ”jaki lek powinien przepisać lekarz”.
W projekcie rozporządzenia czytamy również:
„Natomiast w przypadku dziecka lub ucznia objętego świadczeniami gwarantowanymi z zakresu opieki psychiatrycznej lub leczenia uzależnień, wymagane jest również przedstawienie informacji przygotowanej przez zespół prowadzący leczenie.
Dokument ten powinien zawierać wskazówki do pracy z dzieckiem lub uczniem w przedszkolu, szkole, ośrodku lub placówce, do której dziecko lub uczeń uczęszcza.”
To kolejne polecenie Min. Edukacji dotyczące nie jego podwładnych i zadanie nie należące
z pewnością do obowiązków lekarza lecz do obowiązków podwładnych Pani Minister.
Mam nadzieję, że NIL zareaguje w tym krótkim czasie i interweniuje w obu wymienionych , niebagatelnych kwestiach ograniczających nam możliwość wykonywania zawodu zgodnie z zasadami , wiedzą i doświadczeniem..
Z koleżeńskim pozdrowieniem
Ewa Piesiewicz
08.08.2025r.