UWAGA !!!
Teraz Niemcy – a niedługo polskie dzieci?
Jak się kończy “edukacja zdrowotna” pokazuje najnowszy przypadek w Saksonii – ujawniony i opisany przez konserwatywny magazyn Junge Freiheit. Chodzi o zajęcia w Liceum Schleife, położone w saksońskiej gminie o tej samej nazwie (powiat Görlitz), cieszące się dobrą reputacją jako „niemiecko-łużycki kompleks szkolny”. Jednak ta znakomita reputacja poniosła teraz poważny uszczerbek. Powodem jest “tydzień projektowy”, zaplanowany na 16-20 marca, który musiał zostać skrócony po pierwszym dniu z powodu silnych protestów rodziców. Bez nadzoru pedagogicznego dyrektor Jan Rehor wysłał do klasy 9b, liczącej łącznie 26 uczniów, dwójkę “niebinarnych” aktywistów, którzy nie identyfikują się z żadną z płci. Dziewczynka z klasy opowiedziała JUNGE FREIHEIT: „Dyrektor sam przyprowadził te osoby do klasy, a potem zostawił nas z nimi samych”.
To, co wydarzyło się później, zostało również zrekonstruowane przez konserwatywny magazyn Junge Freiheit w rozmowach z kilkoma parami rodziców, którzy opisali wydarzenia i obawiali się negatywnych konsekwencji dla swoich dzieci, gdyby ich imiona zostały ujawnione. Dlatego nie są tu wymienieni z imienia i nazwiska.
Dwoje aktywistów przedstawiło się jako uczniowie, ale nie podali swoich prawdziwych imion i nazwisk, ponieważ według rodziców imiona te były kojarzone z płcią, z którą oni się nie identyfikowali. Są częścią projektu teatralnego „Odwaga!”. Przez pięć dni w tygodniu mieli przedstawiać uczniom swoje idee zamiast prowadzić regularne lekcje, ponieważ nauczyciele byli zajęci egzaminami do dziesiątej klasy.
Dyrektor nie omówił wcześniej treści projektu z rodzicami, co potwierdzili. Następnie dwójka niebinarnych aktywistów poprowadziła pary uczniów do lasu, z których jeden zawsze miał zawiązane oczy. Następnie dzieci miały „dziko” biegać do oznaczonych punktów. Dziewiątoklasiści do tej pory uważali to wszystko za dziwne, ale słuchali i brali udział. Po tym aktywiści otworzyli dwa plecaki, które przynieśli ze sobą. Rozrzucili ich zawartość na podłodze. Wśród nich znajdowały się różne zdjęcia pornograficzne mężczyzn uprawiających seks, w tym seks oralny. 14- i 15-latkowie znaleźli również zdjęcia nagich, owłosionych męskich pośladków i penisa. Jeden z uczniów sfotografował te zdjęcia. Konserwatywny magazyn Junge Freiheit uzyskał ich kopie.
Pokazujemy te zdjęcia poniżej – PAMIĘTAJMY, ŻE TE ZDJĘCIA POKAZYWANE BYŁY/SĄ DZIECIOM !!!!
Schemat znany i w Polsce !!! ….deprawatorskie NGOs propagujące LGBTQ przemycani do szkół i pozostawiani bez kontroli z młodzieżą.
To nie jest coś co będzie się działo – “ZAJĘCIA” bez informowania Rodziców o ich treści odbywają się w różnych miastach Polski !!!
Jeśli spotkało to również Twoje dziecko – nie pozostawaj obojętny. Skontaktuj się też z nami abyśmy wspólnie nagłaśniali te skandale!

Po pierwszym dniu, po licznych protestach rodziców zajęcia w niemieckiej szkole przerwano.